
PSL w regionach:
Na skróty:

Europejski Fundusz na rzecz Demokracji - okręt flagowy polskiej prezydencji poparty przez Parlament Europejski
Eurodeputowani przyjęli sprawozdanie w sprawie polityki zewnętrznej UE na rzecz demokratyzacji. Parlament Europejski - dzięki poprawkom złożonym przez przewodniczącego Klubu PO-PSL Jacka Saryusz-Wolskiego (PO) i europosła Andrzeja Grzyba (PSL) - wyraził swoje silne poparcie dla powstania Europejskiej Fundacji na Rzecz Demokratyzacji (EED) - flagowej inicjatywy polskiej prezydencji.
Poprawka do raportu wynegocjowana przez europosła Jacka Saryusz-Wolskiego oraz Andrzeja Grzyba i przyjęta na sesji plenarnej większością głosów mówi, że Parlament Europejski "z zadowoleniem przyjmuje decyzję Komisji i Wysokiej Przedstawiciel, aby poprzeć stworzenie Europejskiej Funduszu na rzecz Demokracji jako elastycznego i specjalistycznego narzędzia wspierającego aktorów politycznych dążących do przemian demokratycznych w krajach niedemokratycznych oraz w krajach w okresie transformacji, w szczególności we Wschodnim i Południowym sąsiedztwie Unii Europejskiej; podkreśla, że przyszła EFD powinna być komplementarna z EIDHR oraz z innymi narzędziami demokratyzacji i z zewnętrznymi instrumentami finansowymi, które weszły już w życie, w swoich celach oraz w sposobie zarządzania i finansowania; podtrzymuje pomysł decentralizacji współprzynależności i współodpowiedzialności (ownership) za politykę wspierania demokracji Unii Europejskiej poprzez parowanie Unijnych aktorów demokracji z ich homologami w krajach docelowych, wzywa ESDZ, Komisję oraz nadchodzącą Polską prezydencję, aby przedstawić wyraźne rozgraniczenie kompetencji przyszłej EFD w odniesieniu do tych instrumentów i struktur; nalega na prawo kontroli i zaangażowania Parlamentu Europejskiego w procesie tworzenia i funkcjonowania EFD; w ustalaniu rocznych celów, priorytetów, oczekiwanych wyników, przydziału środków finansowych w szerokim zakresie; oraz we wdrażaniu i monitorowaniu działań".
- Jesteśmy zaskoczeni tym, co na południu, jesteśmy w impasie z tym, co na wschodzie i potrzebna jest zasadnicza zmiana paradygmatu. Trawestując przywódcę amerykańskiego, trzeba by powiedzieć: demokracja, głupcze. Trzeba wzmocnić aktorów demokracji, dlatego życzę dobrze temu okrętowi flagowemu Polskiej Prezydencji, jakim jest Europejska Fundacja na rzecz Demokracji. Transformacja ku demokracji i ku gospodarce rynkowej to nasza specjalność - mówił podczas sesji plenarnej w Strasburgu do Premiera Donalda Tuska Saryusz-Wolski.
- EED to inicjatywa, która wzbogaca unijne instrumenty długofalowego wspierania procesów demokratycznych. Gdyby ten fundusz już istniał to wspierałby procesy demokratyczne np. w Tunezji czy Egipcie już 5 lat temu. EED pozwoli nam wspierać bezpośrednio opozycyjne organizacje i indywidualne osoby walczące na rzecz demokracji - przy obecnie dostępnych instrumentach wspieranie niezarejestrowanych, nieuznawanych, a najczęściej bezpardonowo zwalczanych przez reżimy środowisk jest bardzo trudne, jeżeli nie niemożliwe - powiedział Andrzej Grzyb, pełniący obowiązki przewodniczącego podkomisji praw człowieka w PE (DROI).
Europejski Fundusz na rzecz Demokracji ma wspierać podmioty polityczne walczące o przemiany demokratyczne, w tym m.in. partie polityczne, niezarejestrowane organizacje pozarządowe, związki zawodowe i innych partnerów społecznych, którzy nie byli w stanie skorzystać dotychczas z pomocy UE. Pomysł został zaprezentowany po raz pierwszy przez Ministra Sikorskiego w styczniu 2011 na arenie unijnej, a w marcu w Sejmie w czasie prezentacji planu działań MSZ na 2011. 25 maja ideę powołania EED poparł Przewodniczący Komisji Europejskiej Jose Manuel Barroso oraz Komisarz ds. Rozszerzenia i Polityki Sąsiedztwa Stefan Fule.