Młodzież z Korbielowa i Milówki w Sejmie

 Uczniowie III klasy Gimnazjum w Korbielowie oraz III klasy Liceum Ogólnokształcącego z Milówki w dniu 17 marca 2010 roku zostali zaproszeni przez Posła Polskiego Stronnictwa Ludowego Mieczysława Marcina Łuczaka do zwiedzania Sejmu.

Po przyjeździe do Warszawy, pod Sejm, mieszczący się przy ul. Wiejskiej po odebraniu przez opiekunów specjalnych przepustek, młodzież mogła wejść na teren parlamentu.

W Sali Wszechnicy Sejmowej powitał "gości" poseł Mieczysław Łuczak, który opowiedział o pracy parlamentarzysty, o trybie ustawodawczym, a następnie przedstawił grupie przewodnika, który zawodowo oprowadza po gmachu parlamentu wycieczki, a jego wiedza o historii Sejmu i Senatu jest pasjonująca.

Tradycje polskiego parlamentu sięgają czasów średniowiecza - pierwotnie była to Rada Królewska. złożona z dostojników świeckich i duchownych. Od połowy XV wieku (od 1493 roku, w Piotrkowie) osobno obradowali przedstawiciele szlachty i miast czyli Izba Niższa. Odtąd Parlament Polski stał się dwuizbowy: Senat pod przewodnictwem Króla i Izba Poselska. Parlament początkowo nie miał własnej siedziby - obradował zwykle w Piotrkowie z racji centralnego położenia tego miasta w państwie. Później posiedzenia odbywały się w salach zamku królewskiego na Wawelu i w Warszawie, do dziś nazywanych senatorskimi i poselskimi. Dopiero w Odrodzonej Polsce, Sejm Rzeczypospolitej otrzymał własną siedzibę, a później wybudowano specjalne gmachy. W roku 1918 rozpoczęła się adaptacja dla potrzeb parlamentu budynku Instytutu Alexandryjsko-Maryjskiego wychowania Panien (dawna żeńska szkoła średnia) przy ulicy Wiejskiej. W gmachu głównym umieszczono na parterze na lewo - kluby polityczne, pokoje marszałka, wicemarszałka i sekretarzy, na prawo - obszerne kuluary i czytelnie, a za nimi jadalnie. Na pierwszym piętrze, w pokojach położonych w amfiladzie po prawej obradowały komisje, po lewej - ulokowano kancelarie. Prezydium umieszczono w głębi na podwyższeniu, oddzielonym od miejsc poselskich kanałem dla stenografów - nad tą częścią sali widniał napis -SALUS REIPUBLICAE: SUPREMA LEX - Dobro Rzeczypospolitej Najwyższym Prawem. Na galerie jednorazowo wpuszczano 200 osób z kartami wstępu oraz specjalnie wydzielono 70 stanowisk dla prasy. Dnia 10 lutego 1919 roku w tej sali zebrał się na pierwszym posiedzeniu Sejm II Rzeczypospolitej.

Budynek ten - zburzony podczas II wojny światowej - był świadkiem wielu ważnych wydarzeń z historii Polski: uchwalenie Małej Konstytucji z 1919 roku, Konstytucji Marcowej z 1921 roku. Tu w 1926 roku wybrano Marszałka Józefa Piłsudskiego prezydentem RP (odmówił), po nim zaś Ignacego Mościckiego. Po 1925 roku dobudowano amfiteatralną salę posiedzeń i zbudowano czteropiętrowy Hotel Poselski (dziś budynek administracyjny).

W 1935 roku dawną jadalnię w gmachu poszkolnym przekazano Senatowi RP, który liczył 111 członków (posłów było 444).

Wojna zniszczyła część dawnych zabudowań sejmowych, ale od 1946 roku ruszyła odbudowa według nowych projektów zatwierdzonych przez Ministerstwo Odbudowy i będących do dziś dnia miejscem życia politycznego Polski. Uczestnicy wycieczki zwiedzili również Salę Kolumnową - dziś - im. Kazimierza Płużaka, gdzie aktualnie obraduje Komisja Śledcza, salę posiedzeń Senatu, hall główny ze stałą ekspozycją wszystkich do tych czasów używanych lasek marszałkowskich, oraz z galerii dla gości zobaczyli na własne oczy obrady Sejmu RP, prowadzone przez Wicemarszałek Sejmu Ewę Kierzkowską.

W trakcie wycieczki dołączył również do zwiedzających Dyrektor Klubu Parlamentarnego PSL Stanisław Brzózka, który nie tylko opowiedział o pracy posłów w parlamencie, ale również pokazał, gdzie mieści się biuro klubu.

Pod koniec wszystkich uczestników spotkała bardzo miła niespodzianka ze strony Dyrektora Brzózki, ponieważ zorganizował możliwość wejścia i zobaczenia na własne oczy biura Wicemarszałek Sejmu RP Ewy Kierzkowskiej. Młodzież była pod wielkim wrażeniem nie tylko samego miejsca, jakim jest Sejm RP, ale przede wszystkim gustownego wystroju w gabinetach.

Na zakończenie dnia cała wycieczka zwiedziła jeszcze miejsce historyczne w Warszawie, którego będąc w stolicy nie można zwiedzić. Mianowice chodzi o siedzibę królów i książąt polski - Zamek Królewski, gdzie przy Kolumnie Zygmunta zrobili sobie pamiątkowe zdjęcie.

Więcej na stronie www.slaskie.psl.pl   

powrót>

Treści publikowane w portalu dostępne są na warunkach określonych w licencji Creative Commons Attribution-Share Alike 3.0,
z wyjątkiem przypadków gdy zastrzeżono inaczej. Polskie Stronnictwo Ludowe 2008-2010