Strona Główna » Aktualności » Polityczne » Premier nie przecieka, wieś nie wymięka
Premier nie przecieka, wieś nie wymięka

Skąd Litwini wracali? Z nocnej wracali wycieczki,

Wieźli łupy bogate w zamkach i cerkwiach zdobyte.

Tak zaczyna się powieść Wajdeloty z „Konrada Wallenroda" Adama Mickiewicza.Ostatnio z wycieczki wrócili także posłowie i działacze PO. Ruszyli na wieś. Nie jest to łatwe, szczególnie w obecnych warunkach atmosferycznych, kiedy drogi są zasypane śniegiem, bądź zawiane. Dlaczego o tym piszę? Ponieważ nie tylko na Północnym Mazowszu, ale w całej Polsce wieś nie widziała działaczy PO. Widziano działaczy PSL, którzy swoimi amatorsko zrobionymi pługami odśnieżali drogi do najdalej nawet położonych gospodarstw, ale ludzi w garniturach i z teczkami pełnymi „programów i planów dla rolnictwa i obszarów wiejskich" nie widziano. Niemiej jednak działacze PO podobno na wsi byli i rozmawiali. Trudno mi powiedzieć gdzie byli i z kim rozmawiali, jedno jest pewne - ustalenia były!

Działacze PO wrócili do Warszawy i... postanowili nałożyć na rolników nowy, dodatkowy podatek dochodowy w ramach tzw. Planu Tuska.

Skąd Platforma wracała? Z zimowej wracała wycieczki,

Co przywiozła rolnikom? Pełne podatków teczki!

Aleksander Sopliński

 

Copyright © 2008-2009 PSL.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.