Strona Główna » Aktualności » Polityczne » Jeszcze Polska nie zdziczała
Jeszcze Polska nie zdziczała

Nie jest miło słuchać słów, że Polska jest dzika. Tym bardziej, że:

- wypowiada je człowiek tak ściśle z władzą powiązany, czy we władzę uwikłany, że bardziej już chyba nie można;

- wypowiada je z dalekiej, słonecznej Florydy, tak dalekiej i słonecznej, że nieosiągalnej, szczególnie o tej porze roku, nawet dla wyobraźni większości mieszkańców „dzikiej" Polski;

- wypowiada je teraz, kiedy oczekuje się od niego raczej wyjaśnień w coraz to nowych sprawach;

- wypowiada je tonem a la Sobiesiak przed Komisją, bez cienia pokory.

To nie Polska jest dzika. Nie miliony ludzi pracujących ciężko i uczciwie na chleb w szpitalach, fabrykach, szkołach, sklepach, na polach, prowadząc własną działalność i wolne zawody. Nie ci ludzie, płacący uczciwie podatki i bezsilni wobec niesprawiedliwych czasami przepisów są dzicy.

Zdziczeć można u władzy. Im władza bardziej nieograniczona, tym większe ryzyko zdziczenia. Zdziczały polityk czy przedsiębiorca uważa, że wszystko mu wolno, że przepisy prawa obowiązują tylko tych maluczkich. Prawa i decyzje można przecież w każdej chwili zmienić wg własnego widzimisię. Zdziczały nawet jeśli złamie prawo, uważa że nie podlega żadnej kontroli czy władzy zwierzchniej, ponieważ ma na nią pełen wpływ. Czyż nie tak było na Dzikim Zachodzie w epoce „gorączki złota"? Szczęśliwie na scenie politycznej jest jeszcze grupa normalnych i odpornych na zdziczenie ludzi, dzięki którym Polska to nie tani western. Nie musi nam na odsiecz przybywać żaden amerykański jeździec znikąd, ani bohaterski szeryf.

Mówi się, że najlepszą forma obrony jest atak. Myślę, że Pan Drzewiecki wziął sobie to porzekadło zbytnio do serca i napluł nam wszystkim w twarz - koalicji i opozycji, kolegom i przeciwnikom, politykom i nie-politykom, kobietom i mężczyznom, dorosłym i dzieciom. Smutne to, lecz zarazem żałosne.

Aleksander Sopliński

 

Treści publikowane w portalu dostępne są na warunkach określonych w licencji Creative Commons Attribution-Share Alike 3.0,
z wyjątkiem przypadków gdy zastrzeżono inaczej. Polskie Stronnictwo Ludowe 2010