PSL w regionach:
Na skróty:
Blogi działaczy PSL
Polski system emerytalny jest systemem zmierzającym do samozagłady. Trzeba go przebudować, a nie robić nagonkę na KRUS - uważa Marek Sawicki, minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi, który był gościem poranka radia TOK FM.
Wzrost nakładów na system emerytalny sprawia, że państwo będzie niewydolne. Dokładamy do ZUS-u ok. 100 mld zł, do KRUS-u 15,2-15,6 mld zł. To dużo, ale podobne systemy ubezpieczeniowe dla rolników funkcjonują w innych państwach - mówił Sawicki. - Powinniśmy się zastanowić, czy nie przebudować całego systemu ubezpieczeń, by obniżyć koszty pracy. Nie wprowadzić na przykład systemu ryczałtowego, w którym płaciłoby się ryczałtową składkę, która gwarantowałaby minimalną emeryturę. Każdy z obywateli, jeśli zechce się ubezpieczać w większym zakresie, może to robić na wolnym rynku. Dotyczyłoby to także rolników. Marek Sawicki twierdzi, że nie jest zwolennikiem likwidacji KRUS-u, ale za stworzeniem realnego systemu ubezpieczeniowego. - W sytuacji, w której dokładamy tak dużo do obu systemów, nie warto robić nagonki na jeden system - mówi Sawicki. - Niepotrzebnie od kilku miesięcy podsyca się taką awanturę, że na wsi ze względu na dopłaty unijne i środki budżetowe ludziom żyje się lepiej i nie muszą pracować, a w mieście wszyscy pracują na tych ze wsi.